22. Serce
roztrzaskane serce me
trzymam w dłoniach
płakać chcę
świat bierze z mych rąk je
kładzie ładnie
nożem tnie
bierze gwoździe szpilki
wbija w nie
krzyczę
ryczę
kłuje je
krew się leje
z oczu łzy
patrzę na to
niemy zły
nie mam wyjścia
dusi je
bierze szkiełko
pięknie tnie
płaczę
skomlę
nic nie zrobię
chce je złapać
“łapy gdzie”
krzyczy zły
krew wciąż tryska
błagam nie
świat nie słyszy
i nie widzi mnie
wiertareczka pięknie wchodzi
mieląc dzieląc
ślicznie niszczy
moje serce
świat je bierze
patrzy nań
rzuca nim
“sterta śmiecia”
mówi mi
prosto [...]
XII: Dość
Po ostatniej przeprowadzce, tej ostatniego dnia czerwca, Bartek zostawił swoje rzeczy u Tomka w garażu. Miały tam być około dziesięć dni, może 2 tygodnie. Były tam znacznie dłużej..
Gdy w lipcu Tomek zrozumiał, że nic do niego nie czuje, zaczął się poważniej zastanawiać nad tym kiedy Bartek weźmie swoje rzeczy. Ten szukał mieszkania, ale momentami strasznie wybrzydzał, wahał [...]