1. Bez Miłości/ Bez tytułu
czujesz się niczym
taką bezsmakową masą
która żyje nie wiedząc dlaczego
powinna umrzeć
ale żyje
i nic
idzie dalej ze smakiem
który tylko ona zna
i ten kto to przeżył
smak bezsmaku
w głowie chaos
nic więcej
nic nie daje satysfakcji
nic
totalnie nic
próbujesz wszystkiego co ma smak
ale to nic nie daje
bo nie czujesz smaku
jakbyś nie miał zmysłów
najgorsze
wszystko jest bez kolorowe
nie widzisz kolorów
tylko szarość
a to co słyszysz
co powinno być radosne
nie jest odczuwalne
nie słyszysz tego
jakbyś był głuchy
co zrobić
tylko dotyk jakoś działa
sierść psa
miękkość pościeli
ale to nie da tego co druga osoba
to ma większą wartość niż smak, słuch czy wzrok
jak miło by było wtulić się w kogoś
być przez chwilę z kimś
kto nawet mimo wszystko
pomaga ci
tym przytuleniem
dotykiem
najmniejszym
najdelikatniejszym
najwolniejszym
najmilszym
A węch?
Nie mogę już mówić..
luty 2006
About this entry
You’re currently reading “1. Bez Miłości/ Bez tytułu,” an entry on YHL
- Published:
- 9 wrzesień 2007 / 9:35 pm
- Category:
- Wiersze
- Tags:
No comments yet
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]